Kontynuacja wcześniejszego wpisu.

Co w takim razie ma zrobić osoba której, kolokwialnie mówiąc, podwinęła się noga i upadła na swojej finansowej drodze?

Czy już do końca życia będzie musiała wysłuchiwać dzwoniących windykatorów, informujących ją o kolejnej dodatkowej kwocie doliczonej do starego długu?

Niekoniecznie. Z każdej sytuacji jest wyjście i nie ma problemu którego rozwiązać się nie da.

Tak jak pisałem w poprzednim wpisie, strategia rozwiązania problemu zależy od wielkości kwoty i czasu jaki minął od wymagalności roszczenia.

 

Strategia? Tak, bo dla każdego problemu musi być określona droga jego rozwiązania. W świecie finansów nic nie dzieje się, a przynajmniej nie powinno dziać się, w sposób impulsywny, pod wpływem emocji.

 

Z mniejszymi kwotami niestety trzeba uporać się samemu lub w najlepszym przypadku z pomocą prawników wolontariuszy czy studentów prawa ostatnich lat studiów. Koszt obsługi kancelarii prawnej zajmującej się sprawami finansowymi jest dość wysoki i często przekraczał by wartość zadłużenia. Przy większych kwotach można skorzystać z usług kancelarii prawnych specjalizujących się w tego typu sprawach.

Od czego zacząć.

Najważniejsze jest według wszystkich osób zajmujących się zadłużeniami z perspektywy osób zadłużonych jest jak najszybsze rozpoczęcie pertraktacji z wierzycielem. Kredytobiorca czy pożyczkobiorca który widzi że ma coraz większe problemy ze spłatą swojego zobowiązania, nie ma co liczyć na to że dług zniknie, że zostanie zapomniany. Niestety tak nie będzie. W zdecydowanej większości przypadków dług trzeba po prostu spłacić. Są sytuacje w których może być inaczej, ale to są niezwykle rzadkie losowe przypadki albo przypadki kompleksowego uporania się z problemem, czyli ogłoszenie upadłości.

Przystępując do rozmów z wierzycielem, wbrew pozorom, nie jesteśmy postawieni na straconej pozycji. Powinniśmy mieś świadomość że problem długu jest nie tylko naszym problemem, ale też jest to problem drugiej strony.

Dlaczego? Zdziwi się zapewne wiele osób.

Z kilku powodów.

Po pierwsze tworzenie kolejnych ekspozycji kredytowych na niespłacone zobowiązania powoduje pomniejszenie zysków banku lub innej instytucji finansowej. Nie dość że kredytodawca czy pożyczkodawca nie otrzymuje należnych mu wpłat w ustalonym terminie, to jeszcze musi na te brakujące kwoty zawiązywać rezerwy z własnych środków. Nie jest to sytuacja dla niego komfortowa. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem z jego punktu widzenia jest renegocjacja kredytu czy pożyczki w celu zmniejszenia wysokości raty. A ten sposób uniknięcia kłopotów może być zastosowany tylko na początku problemów finansowych.

Po drugie koszt dochodzenia roszczenia. Koszt ten jest zazwyczaj z punktu widzenia wierzyciela, dość wysoki i często nie da się go w całości przenieść na kredytobiorcę czy pożyczkobiorcę.

Kolejnym czynnikiem motywującym bank czy pożyczkodawcę do rozmów jest czas, potrzebny na mniej polubowne rozwiązanie problemu zadłużenia. Złożenie wniosku o wydanie nakazu zapłaty, czekanie na klauzulę wykonalności, czynności komornicze, to wszystko trwa, a pieniędzy których w tym procesie dochodzi nadal nie ma w kasie.

 

I dzięki temu na początku naszych problemów warto zacząć rozmawiać z wierzycielem.

Albo jeśli jest to początek naszych kłopotów, a zobowiązania mamy w stosunku do firm pożyczkowych w których wzięliśmy pożyczki z wysokim RRSO, warto pomyśleć o zmianie tych wierzytelności w jedną, za pomocą kredytu konsolidacyjnego. Jest kilka firm kredytowych które dają taką możliwość. Warto spróbować konsolidacji w firmach Gotówkovo, tu naprawdę atrakcyjne RRSO od 9,59% czy w Bankovo. Wniosek do obydwu firm złożyć można za pomocą formularzy zgłoszeniowych dostępnych na stronie poświęconej kredytom konsolidacyjnym.

 

A co jeśli tak się nie stało? Mamy już komornika, wpisy w bazach i ogólnie skomplikowaną sytuację? O tym jutro. Zapraszam

 

Tekst ten nie jest w żadnej części poradą prawną. Ja zaś nie jestem prawnikiem. Tekst powstał na bazie moich doświadczeń z prawie 30 letniej historii kontaktów z różnymi wierzycielami.

Problem z długami. Jak to ogarnąć? 

11 czerwca 2021
Problem z długami. Jak radzić sobie z problemem

CZYTAJ KOLEJNY

KOLEJNY TEGO AUTORA 

KOLEJNY W TEJ TEMATYCE

 

 


Jedynym źródłem dochodów bloga oraz znacznej części dochodów jego autora są prowizje za dokonane zakupy, zainicjowane i zakończone za pomocą linków umieszczonych w tekście, banerów reklamowych oraz innych kreacji reklamowych umieszczonych na stronach bloga. Staramy się aby promowane produkty, były produktami najlepszymi z dostępnych na rynku. Jeśli mają Państwo swoje propozycje dotyczące innych produktów zachęcamy do kontaktu  

ZNAJDŹ NAS NA FACEBOOKU, YOUTUBIE, INSTAGRAMIE.

link do twittera
link do YT
link do fb
link do konta na instagramie Kredt pożyczka

 


 

ZAPIS DO NEWSLETTERA 

REGULAMIN STRONY 

POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ

POLITYKA PRYWATNOŚCI

KONTAKT

Proste Bankowanie - Marek Mularczyk Firma
ul. Kalwaryjska 69/9
30-504 Kraków, małopolskie
NIP: 6771661429

tel: 515822177
e-mail: kontakt@proste-bankowanie.pl

Problem z długami. Rozwiązanie krok po kroku

proste bankowanie
Proste Bankowanie